wtorek, 2 lipca 2013

Holidays?

Wakacje? Chyba tylko w kalendarzu. Jakoś ich nie czuję. Nigdy ich nie lubiłam. Dla mnie wakacje to czas spania do 12 i siedzenia całymi dniami przed komputerem. Jest to bardzo samotny czas biorąc pod uwagę to, że nie mam z kim go dzielić i nie mam z kim się spotkać. Chociaż mam nadzieję, że w tym roku będzie inaczej.

W tym tygodniu (mam nadzieję) szykuje się wypad do galerii, za 2 tygodnia działka z dziewczynkami <3. Nie wiem ile czasu tam spędzimy, muszę jeszcze pogadać z paroma osobami, ale mam nadzieję że jak najdłużej. Potem znowu opierdalanie się w domu i w połowie sierpnia Śląsk wita <3 Może nie będzie tak źle?

Świadectwo mogłoby być lepsze. Dopuszczający z geografii trochę mnie zdołował, chociaż w sumie spodziewałam się tego. Szkoda tylko, że będzie ona na świadectwie maturalnym, bo nie planuję rozszerzać gegry.














Wiem, że i tak tego nie przeczytasz, ale przepraszam za to, 
że olałam Ciebie i nasze truskawki...
Może właśnie to jest powód mojej samotności?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz